Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cyrk. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cyrk. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 27 maja 2014

Cyrk we wsi

klaun Rocco pozdrawia dzieci
Cyrk zajechał do wsi, najął plac przy sklepie, rozkleił afisze, ulgowymi kuponami obdarował tubylców. - Tatej! Tatej! Małpy przywieźli, słonia i klauna! Pójdziemy na małpy? Fikołki robią i chodzą w sukienkach - ucieszyła się córka Domańskich. Ojciec podrapał się w głowę i pożałował złotówek, ale tylko przez chwilę. Tylko przez krótką chwilę myślał o słoniu, który stania na jednej nodze uczony jest za pomocą paralizatora; o lamach, które chodzić równo uczą się bite do krwi; o lwie, któremu wyrywa się zęby i pazury, żeby przed publiką, co wywala na wierzch gały i jęzory, udawać bohatera wkładając mu głowę do paszczy. Ţylko klaun Rocco - mistrz dowcipu - nie zbiera batów i lubi wypić kolorowej wódki, ale od lat śpi w przyczepie na przykrótkim, przepoconym łóżku.